Wpływ snu na odchudzanie

Idealna, piękna sylwetka z subtelnie zaznaczonymi mięśniami to marzenie każdego mężczyzny i wielu kobiet. Rozważając przejście na dietę, dbasz o takie jej aspekty, jak rodzaj spożywanej żywności, pory posiłków czy zwiększona aktywność fizyczna, zapominając często o tak ważnej kwestii, jaką jest zdrowy sen. Zastanówmy się nad wpływem snu na odchudzanie oraz jak spać, by chudnąć? Zapraszamy do lektury.

Jaki wpływ ma sen na odchudzanie?

Wydawać się by mogło, że sen nie ma absolutnie nic wspólnego z odchudzaniem. W rzeczywistości jest jednak odwrotnie. Sen towarzyszy nam przez ⅓ życia i ma bezpośredni wpływ na spalanie tkanki tłuszczowej oraz wydzielanie się leptyny i greliny – hormonów, które odpowiedzialne są za apetyt. Regularny tryb życia i zdrowe odżywianie powinny zatem iść w parze. Badania naukowe wykazały, że osoby, które nie dbają o higienę snu, czyli śpią krócej, o nieregularnych porach i w gorących pomieszczeniach, mają większą masę tłuszczową niż osoby, które znają dobroczynne działanie snu na odchudzanie.

Z pewnością wielu ludzi myśli sobie teraz, że jest to zbyt piękne by mogło być prawdziwe. Rzeczywiście, sen jako przyjemny sposób na odchudzanie to marzenie każdej osoby, która chce zrzucić kilka zbędnych kilogramów. W organizmie osoby niewyspanej zachodzą procesy hormonalne w zakresie trzech hormonów. O dwóch wspomnieliśmy już wcześniej – jest to hamująca apetyt leptyna oraz odpowiedzialna za wzmożone łaknienie grelina. Trzecim hormonem, który również wiąże się z brakiem snu, rozdrażnieniem i stresem jest kortyzol, który z pewnością nie jest sprzymierzeńcem osób odchudzających się.

Jak zatem spać, by chudnąć?

Wiele osób, które spotykają się z powyższym zagadnieniem zastanawia się jak spać, by chudnąć? Wyrobienie u siebie pozwoli stracić nawet kilka kilogramów. Jest zatem o co walczyć. Przede wszystkim należy uzmysłowić sobie, że jedzenie i sen są ze sobą skorelowane. To, co jesz ma również bezpośredni wpływ na jakość Twojego snu. Zjedzenie tłustej lub pikantnej potrawy, lub – co gorsza – wysoko przetworzonej żywności, stwarza duże prawdopodobieństwo późniejszego braku snu, snu przerywanego lub bardzo płytkiego. Co z tego, że położysz się na 7 godzin, jeżeli w konsekwencji będziesz spać 4 lub Twój sen będzie słabej jakości?

Wpływ niewyspania się na apetyt jest ogromny. Po pierwsze osoba, która do późnych godzin pracuje lub spędza czas grając czy oglądając telewizję, narażona jest na obniżenie poziomu leptyny we krwi przy zwiększonym insuliny, która w znaczący sposób powoduje wzrost apetytu. Wówczas sięgasz po wszystko, co masz pod ręką i nie wymaga specjalnego przygotowania – paluszki, chipsy, krakersy czy czekoladowe ciasteczka. Konsekwencji takiego żywienia nie trzeba chyba nikomu przybliżać. Co więcej, w nocy spowalniają procesy metaboliczne, a co za tym idzie zjedzony na około 3 godziny przed spaniem posiłek może nie zostać poprawnie strawiony. Warto pamiętać również o odstawieniu wieczornej kawy. Z pewnością sięgają po nie osoby długo pracujące, które rzeczywiście mogą dzięki niej zrobić o jeden projekt więcej, jednakże zaburzają tym samym jakość swojego snu. Nadmiernie spożywana kofeina to częsty problem z zasypianiem.

Ile spać i jakie warunki sobie zapewnić

Liczba godzin niezbędnego snu zależy od wieku i zapotrzebowania organizmu. Średnio przyjmuje się, że powinno być to 7 godzin snu w optymalnych warunkach. Kluczowe będzie utrzymanie odpowiedniej temperatury pomieszczenia, w którym śpisz – optymalna wartość to 18-19 °C. Warto zadbać również o świeżość i dobre przewietrzenie pościeli oraz całkowite pozbycie się niebieskiego światła emitowanego przez telefon czy telewizję. A co z farmakologią? Oczywiście osoby mające poważne problemy z zasypianiem i snem powinny skonsultować się z lekarzem i w razie potrzeby zastosować doustne wspomagacze. Nie należy jednak tabletek nasennych brać lekkomyślnie. W pierwszej kolejności zachęcamy do wyregulowania dobowego rytmu, tak by zawsze iść spać o tej samej porze. Na drodze obserwacji sprawdź, co jest czynnikiem negatywnie wpływającym na Twój sen i go zlikwiduj. Może to być stres związany z pracą, problemami rodzinnymi czy skutki takich schorzeń, jak chrapanie i bezdech.

Po uporasz się z negatywnym bodźcem, bardzo dobrym pomysłem będzie stworzenie swoistego rytuału snu. Ustal godzinę i codziennie postępuj zgodnie ze schematem. Zacznij od przewietrzenia sypialni i zadbaj o odpowiednie zaciemnienie oraz brak emisji wspomnianego niebieskiego światła. Kategorycznie, urządzenia typu telefon, telewizor, laptop czy tablet muszą być wyłączone. Aby sen pozytywnie wpłynął na odchudzanie, zapomnij także o zabieranych do łóżka przekąskach. Słone i słodkie jedzenie ma zakaz wstępu nie tylko do sypialni, ale i do Twojego domu. Zadbaj o ciszę, wygodne łóżko i czystą pościel. W takich warunkach odchudzanie podczas snu z pewnością będzie skuteczne.

Odchudzający sen – na jakie efekty możesz liczyć

Wiele badań wskazuje, że osoby, które się wysypiają przyjmują średnio o 6% mniej kalorii niż osoby siedzące do późnych godzin nad pracą czy relaksujące się przy ulubionym filmie. Z pewnością jest to zależność doskonale Ci znana, jednakże łatwo można ją zwalczyć. Jeśli będziesz się dobrze odżywiać i prowadzić zdrowy tryb życia, w którym znajdzie się również miejsce na sen, możesz stracić kilka lub nawet kilkanaście kilogramów. Naszym zdaniem zdecydowanie warto podjąć takie wyzwanie.